Piernik toruński – czyli plan na nadchodzące święta

swieta1

Zdjęcie wykonane przez Mariusz Łysień

Dziś niestety bez zdjęć, bo piec będę dopiero w weekend. Ale podzielę się przepisem (pewnie wielu z was już znanym), który co roku gości na naszym stole wigilijnym. Piernik spokojnie może w chłodnym miejscu stać nawet  kilka tygodni.

  • 25 dkg  miodu
  • 12 dkg cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 3 białka ubić na pianę
  • 25 dkg mąki
  • 5 dkg margaryny
  • 1 szkl. piwa
  • przyprawa korzenna do piernika, cynamon
  • soda (łyżeczka)

Żółtka utrzeć z cukrem. Masło stopić w rondelku i ostudzić. Do ubitych żółtek dodać przyprawę korzenną i miód (jeśli nie jest płynny delikatnie podgrzewamy w rondelku i odstawiamy do wychłodzenia) oraz piwo. Cały czas miksować. Dodawać po trochę mąki i stopione masło. Mieszać masę, aż do uzyskania gładkiej konsystencji.

Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy. Delikatnie wmieszać łyżką. Można dodać bakalie (rodzynki, suszone śliwki, orzechy – co kto lubi)

Pieczemy w 180 stopniach w dużej keksówce  (wyłożyć pergaminem lub posmarować margaryną i posypać bułką tartą. Piec przez około godzinę. Przygotować polewę czekoladową i polać wystudzone ciasto.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s