Sos do spaghetti i trochę urlopowych wspomnień z Florencji

firenze154Zapraszam Was do obejrzenia zdjęć z tygodniowego wypadu do Florencji. Miasto jest cudowne, pełne wyjątkowych miejsc, które warto zobaczyć. Jedyne, co mogę odradzić to wyjazd w lipcu i sierpniu – najlepsze miesiące to zdecydowanie październik i listopad. W sezonie spotkacie tłumy turystów, a poza tym jest bardzo gorąco.

Co do klimatów kulinarnych – kuchnia śródziemnomorska to chyba jedna z naszych ulubionych kuchni. Jeśli chcecie tanio zjeść we Florencji i to jeszcze w sezonie – nierealne. Ceny skutecznie odstraszają od próbowania tamtejszych przysmaków (chyba, że znajdziecie miejsce, które odwiedzają miejscowi i leży gdzieś na obrzeżach miasta – w centrum ceny dyktowane są pod turystów). My znaleźliśmy małą knajpkę, będącą częścią supermarketu (podczas robienia zakupów można zjeść coś dobrego ;)), na peryferiach miasta, niedaleko od hotelu – można było zjeść dobrą pizzę, a poza tym mieli świetną kawę (redukcja ceny w stosunku do centrum z 3 na 1 euro ;)). Zjedliśmy na pewno duuuużo owoców. Co kawałek znajdziecie też lodziarnie – lody są pyszne 😉
I to tyle wstępu – zapraszam do oglądania zdjęć – tutaj znajdziecie pierwszą część, jutro pewnie będzie kolejna.

Przywiozłam paczuszkę nasion kopru włoskiego – w związku z tym pierwszą potrawą jaką zrobiłam po powrocie był sos z pomidorów, cukinii i dużej ilości nasion kopru włoskiego – idealny do spaghetti.

Przepis na porcję dla 2-3 osób:

  • puszka pomidorów bez skóry
  • 1/2 cebuli
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 starta na grubej tarce niewielka cukinia (ze skórą i pestkami)
  • 1,5 łyżeczki nasion kopru włoskiego (jeśli nie chcecie by było go tak dużo po prostu zmniejszcie ilość np. do 1/2 łyżeczki)
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanego chilli
  • płaska łyżeczka papryki słodkiej mielonej
  • sol i pieprz do smaku
  • 100 g jogurtu naturalnego

Czosnek i cebulkę podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy pokrojoną drobno paprykę, startą cukinię, przyprawy. Po 15 minutach dodajemy pomidory i dusimy jeszcze na wolnym ogniu przez kolejne 15 min.  Na końcu dodajemy jogurt naturalny i miksujemy sos blenderem na gładką masę. Doprawiamy solą i czarnym pieprzem.

Smacznego!!!

A tutaj jeszcze kilka zdjęć niezwiązanych z przepisem…

_DSF3222

Lody o smaku mango i figi.

_DSF3278

Pyszne espresso – jedyne 3 euro – za to blisko Katedry Matki Boskiej Kwietnej.

_DSF3491

_DSF3486_DSF3488_DSF3499

Troszkę zakupów nie zaszkodzi 😉 Koper włoski, pieprz czerwony i winko.

Reklamy

One response to “Sos do spaghetti i trochę urlopowych wspomnień z Florencji

  1. zazdroszczę wyprawy, co do cen, to tak jest zawsze, że mała kawunia i ceny kosmiczne. Ja zawsze chcę sobie przywieźć kulinarne regionalne przysmaki ale ceny pozwalają tylko na kilka sztuk 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s